niedziela, 19 grudnia 2010

Niebyło mnie tyle lat.........

Ale już jestem!! Matko jak to ciężko bez netu i spotkania z blogiem wytrzymać tyle dni! Kochane u mnie wiele zmian przed świętami i nie chodzi mi tylko o poprzestawiane dekoracje! Był 05/12 kiermasz w naszym domu kultury na który też dostałam cynk, że mogę się wkręcić.


Było fajnie choć zimno i sprzedałam tylko dwa aniołki:(, ale się nie zrażam bo to dopiero pierwsza taka impreza w naszym mieście i na pewno nie ostatnia. Gdyby to był kiermasz chińskiego centrum handlowego ludu by było na bank tłum, au nas tylko nieliczni zajrzeli "po kościele". Oczywiście pojechałam tam ze wsiem co w domku było i moje rzeczy podobały się ale jakoś nie potrafiłam przekonać do ich zakupu.


Oczywiście na początek moje stoisko, na zdjęciu powyżej widać innych sprzedających. Pan w stroju kurpiowskim przygrywał nam kolędy na własnoręcznie robionych instrumentach, po lewej sprzedawały się chodniki [który jeden też mam w nowej sypialni] i podusie.tylko coś mi się z aparatem porobiło i nie mam zdjęć wszystkich stoisk.

poniżej stoisko z pracami Środowiskowego Domu Samopomocy w naszym mieście, wykonanymi przez jego podopiecznych, a wśród nich tak przeze mnie lubiane makaronowe aniołki i inne cuda, które z sis już last year miałyśmy działać przed świętami, ale zawsze czasu brak:):):):):)




Oprócz tego były jeszcze świece z wosku [w końcu na Kurpiach mieszkam tak?], rzeźby[pan z fletem], wystawa z muzeum burstynu w naszej okolicy i biżuteria z Peru[?] z ciuszami dla dzieciaków. Do wyboru do koloru!
Na tyle o kiermaszu, sorki że tak poźno piszę, ale mam wyjaśnienie.
Z Krzychem zrobiliśmy przeprowadzkę do innego domu!!!!
Tak w zimę!
Tak bylo ciężko!
Ale tak jest nam tu cieplej i jakoś się już urządziliśmy. Ponieważ dopiero 2 dni temu podłączyliśmy net , a po drodze jeszcze szorowania i świąteczne zakupy piszę dopiero dziś.
Postaram się wam pokazać jak wygląda nasz nowy-stary [choć wynajęty] domek z giftami odziedziczonymi po właścicielce, myślę że wam się spodobają!
przepraszam ze tyle tego ale już koniec
buziaki i spokojnej nocy wszystkim którzy do mnie zaglądają!!!!
:):):)

3 komentarze:

  1. Śliczne Twoje stoisko:) Skoro to pierwsza impreza u Was to większość pewnie sondowała co i jak. Jak to się mówi: pierwsze koty za płoty;)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobają mi się twoje prace, szczególnie aniołki z masy i wianki !
    Jeżeli interesują cię motywy, których używam do decou to w wolnej chwili /hihihi , ja też narzekam na brak czasu , chociaż zawodowo nie pracuję/ wstawię linki do stron , z których drukuję ładne motywy. Dzisiaj na blogu wstawilam kilka fotek z ładnymi motywami, zajrzyj.
    Pozdrawiam , Bajka

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dziękujemy za wspólna zabawę:)
    A niedawno rozpoczęłyśmy nową zabawę więc zapraszamy do udziału :)

    Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń